Głośno tym nie mówić

„Dzisiaj partia już nie wnika w życie prywatne Chińczyków, w ich romanse, ani nawet w ich myśli. Nie ma znaczenia, czy ktoś kocha partię, czy jej nienawidzi, byle głośno nie mówił o swojej niechęci i przede wszystkim nie tworzył żadnego ruchu oporu wobec niej” – tak charakteryzuje linię postępowania rządu chińskiego wobec swego społeczeństwa Guy Sorman. I nieco dalej o Internecie:

„Prawo do surfowania w Internecie, z którego korzystają przede wszystkim młodzi Chińczycy, obwarowane jest podobnymi sankcjami. Próba wejścia na strony krytykowane przez reżim budzi podejrzenia i grozi wydaleniem z uniwersytetu, utratą pracy czy nawet kilkoma dniami w więzieniu. Stworzenie bloga, czy też pisanie na blogu wrogim partii, jest traktowane jako działalność wywrotowa. Dzięki nowoczesnej technologii chińscy cenzorzy mogą wyłapać w e-mailu, SMS-ie czy rozmowie telefonicznej wszystkie podejrzane słowa – takie jak: demokracja, Tajwan czy Dalajlama – i namierzyć ich autora.

Tak właśnie skazano w 2008 roku na trzy i pół roku więzienia za działalność wywrotową Hu Jia. W rzeczywistości był on moderatorem bloga, na którym spotykali się demokratyczni opozycjoniści.”

Źródło: Guy Sorman, Nic przeciwko partii i nic poza partią, Dziennik, 2 sierpnia 2008.

Jedna odpowiedź na „Głośno tym nie mówić

  1. [...]                            więcej czytania tutaj —-> [...]

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Gravatar
WordPress.com Logo

Please log in to WordPress.com to post a comment to your blog.

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.