Niemal co trzeci Polak aktywnie korzysta z internetowych serwisów społecznościowych, jak wynika z badań D-Link Technology Trend, przeprowadzonych na zlecenie firmy D-Link przez Millward Brown SMG/KRC.
Wirtualne społeczności służą nam głównie do podtrzymania znajomości i zaspokojenia własnej ciekawości. Polscy internauci chętnie też dzielą się swoimi opiniami w komentarzach i na forach, a od profesjonalnych treści dziennikarskich wolą czytać wypowiedzi innych użytkowników sieci
W najnowszym badaniu D-Link Technology Trend sprawdzono stosunek Polaków do Web 2.0. Okazuje się, że świadomość istnienia serwisów społecznościowych ma ponad połowa Polaków (53 procent), a aktywnie korzysta z nich 31 procent społeczeństwa.
Pierwsze miejsce wśród polskich społeczności internetowych jest Nasza-klasa.pl. Serwis, który od połowy 2007 roku bije rekordy popularności znają niemal wszyscy użytkownicy Internetu (90 procent). Co więcej, 73 procent użytkowników Internetu w Polsce aktywnie z niego korzysta. Kolejne miejsca zajmują Fotka.pl (48 procent słyszało o tym serwisie, natomiast 20 procent korzysta), Sympatia.pl (28 procent słyszało, 7 procent korzysta) i Grono.net (odpowiednio: 26 procent i 11 procent). Internauci znają również zagraniczne serwisy społecznościowe, przede wszystkim MySpace.com (12 procent) i Facebook.com (5 procent).
Mniejszym powodzeniem cieszą się internetowe społeczności profesjonalistów. Najpopularniejszy rodzimy serwis tego typu – GoldenLine.pl zna 6 procent respondentów, a korzysta z niego jedynie 2 procent. Serwisy te skierowane są do stosunkowo wąskiej grupy odbiorców – przede wszystkim menedżerów i specjalistów, zwłaszcza w branży IT.
“Serwisy społecznościowe to unikalne zjawisko w sieci. Mimo, że można z nich korzystać jedynie za pośrednictwem Internetu, to są one znane nie tylko internautom. Jest to przede wszystkim efekt serwisu naszaklasa.pl, który również jest unikalny wśród samych serwisów społecznościowych. O jego sukcesie zdecydował zapewne masowy sentyment pierwszych w Polsce internetowych czterdziestolatków do czasów szkolnej i beztroskiej młodości – ocenia Kuba Antoszewski z MillwardBrown SMG/KRC.
Użytkownicy prowadzą życie w sieci głównie dla utrzymania dotychczasowych znajomości (57 procent osób) oraz z ciekawości (52 procent). Co czwarty respondent przyznaje, że serwisy społecznościowe pomagają mu zabić wolny czas. Tyle samo użytkowników szuka tam nowych znajomości, a 18 procent korzysta z takich serwisów by dyskutować na interesujące tematy.
Internauci chętnie zamieszczają w sieci tworzone przez siebie treści. Najpopularniejszą formą aktywności są komentarze pod artykułami (17 procent), dyskusje na forach (16 procent) oraz komentowanie postów zamieszczanych na blogach prowadzonych przez innych użytkowników (12 procent). Co dwudziesty internauta (5 procent) przyznaje się, że tworzy swój własny blog. W sumie niemal trzecia część internautów deklaruje tworzenie treści w sieci.
Polscy internauci uznają też, że najciekawsze informacje dostępne w sieci pochodzą bezpośrednio od innych internautów – twierdzi tak 46 procent badanych, a jedynie co piąty (19 procent) jako najciekawsze wskazuje teksty profesjonalnych dziennikarzy. Jeszcze gorzej w tej konkurencji wypadają działy marketingu firm obecnych w sieci – zaledwie 4 procent internautów wysoko ocenia treści zamieszczane przez firmy komercyjne.
“Internet 2.0 stał się w ciągu trzech lat niezwykle ważnym medium. Jego siłę stanowi przede wszystkim wiara internautów w uczciwość twórców treści i prawdziwość przekazu. Tymczasem specjaliści od marketingu, zdając sobie sprawę z siły treści tworzonych przez użytkowników Internetu, starają się coraz bardziej wpływać na zamieszczany tam przekaz. Zmyślone profile użytkowników, komentarze dodawane anonimowo przez same firmy i opłacanie twórców blogów w zamian za pozytywną wzmiankę o produkcie mogą szybko osłabić wiarygodność tego medium. Jak dotąd internauci pozostają czujni i na podobnych działaniach przyłapali już największe światowe firmy. Ale to dopiero początek walki marketingowców o rząd dusz użytkowników internetu w wersji społecznej” – stwierdza Mariusz Piaseczny z D-Link.
Użytkownicy serwisów społecznościowych w zdecydowanej większości zdają sobie sprawę z ewentualnych zagrożeń związanych z wykorzystaniem własnych danych osobowych. Niemal dwóch na trzech użytkowników (64 procent) stara się w ogóle nie podawać swoich prawdziwych danych lub udostępnia je jedynie zaufanym znajomym. Co piąty (21 procent) ma świadomość istnienia problemu, ale się nim zbytnio nie przejmuje, a jedynie 15 procent osób korzystających z serwisów społecznościowych w ogóle nie obawia się wykorzystania ich danych osobowych.
Badanie D-Link Technology Trend na temat społeczności internetowych, przeprowadzono w dniach 15-20 maja 2008.
Źródło: D-Link Technology Trend: 10 milionów Polaków prowadzi drugie życie, SMG/KRC, dostęp 27 sierpnia 2008.