Więcej mobilności

25.09.2008

W ciągu 2007 roku liczba komputerów przenośnych w polskich domach niemal się podwoiła – wynika z badania D-Link Technology Trend, przeprowadzonego na zlecenie firmy D-Link przez Millward Brown SMG/KRC.

Komputerami przenośnymi dysponuje 11 procent gospodarstw domowych, a w co szóstym domu z dostępem do Internetu funkcjonuje sieć bezprzewodowa.

Wśród nowoczesnych urządzeń technologicznych w ciągu 2007 roku zdecydowanie wzrosła liczba posiadanych przez Polaków komputerów przenośnych (z 6 do 11 procent w porównaniu z badaniem z czerwca 2007 roku), telewizorów HD lub HD ready (również z 6 do 11 procent) oraz odtwarzaczy multimedialnych, w tym DVD (z 20 do 30 procent). Natomiast po raz pierwszy zanotowano niewielki spadek liczby komputerów stacjonarnych (z 45 do 44 procent), będący efektem bardziej przystępnych cen komputerów przenośnych.

„Na tak szybko rosnącą popularność sprzętu hi-tech mają wpływ przede wszystkim czynniki finansowe: spadek cen urządzeń połączony z umocnieniem kursu złotego i wzrostem zarobków Polaków. Jeszcze dwa lata temu komputer przenośny był poza zasięgiem przeciętnej rodziny…” – mówi Mariusz Piaseczny z D-Link. „Kupując komputer przenośny Polacy wybierają urządzenie zajmujące zdecydowanie mniej miejsca, mobilne i równie wydajne co komputer stacjonarny”.

Wzrostowi popularności komputerów przenośnych sprzyja także rozwój domowych sieci Wi-Fi.

Sieci bezprzewodowe znajdują się w 15 procent gospodarstw domowych z dostępem do Internetu. To 6-procentowy wzrost w stosunku do 2007 roku. W kolejnych 43 procent domów znajduje się sieć przewodowa. Liczba wszystkich sieci domowych wzrosła w ciągu roku o 14 procent (z 44 do 58 procent).

Badanie D-Link Technology Trend na temat posiadanych urządzeń elektronicznych oraz dostępu do sieci, przeprowadzono w dniach od 17 do 23 lipca 2008.

Źródło: D-Link Technology Trend – Wi-Fi oraz laptopy na topie, SMG/KRC, dostęp 27 sierpnia 2008.


Postrzeganie Internetu

24.09.2008

Mozna go postrzegać na różny sposób…

Internet jako narzędzie

Dzięki swym możliwościom technicznym Internet jest jednym z najpotężniejszych narzędzi cywilizacyjnych porównywalnym z pismem, drukiem, kołem, telefonem czy telewizją.

Co więcej, łączy i potęguje korzyści płynące z tych wynalazków: pisma – przekazywania informacji w przyszłość, druku – jednoczesnego zwielokrotniania informacji, koła – transportowania towarów, telefonu – porozumiewania się na wielkie odległości, telewizji – szybkiego przekazywania informacji o odległych wydarzeniach.

Internet jako przestrzeń wirtualna

Tworząc swego rodzaju nowy wymiar, istniejący w komputerach połączonych ze sobą, Internet pozwala ludziom spotykać się, porozumiewać ze sobą, wpływać na siebie, i to na skalę dotąd niespotykaną. Formują się nowe kontakty towarzyskie i nowe społeczności, pozbawione barier miejsca zamieszkania, wykształcenia, płci, wieku.

Internet jako biblioteka

Podobnie jak biblioteka – skarbnica wiedzy dostępna dla zwykłych ludzi – Internet pozwala na dostęp do informacji, do ogromnych zasobów informacyjnych.

Co więcej, informacje te dostępne są w formie elektronicznej, która może być wielokrotnie odczytywana i zwielokrotniana bez uszczerbku dla oryginalnego zapisu. Internet wychodzi poza formy gazety i książki, ciągle najczęściej spotykane formy gromadzenia wiedzy, oferując swemu odbiorcy multimedialność i nielinearny sposób odbioru, a także znacznie skracając czas dostępu do informacji.


Alternatywa dla Internet Explorer

23.09.2008

Jedną z istotnych cech Internetu jest dążenie jego użytkowników do poszukiwania alternatywnych rozwiązań. Ten swego rodzaju pluralizm techniczny jest powodowany nie tylko znalezieniem czegoś, co po prostu lepiej działa, ale również chęcią realizacji swych poglądów filozoficznych czy politycznych.

Alternatywne rozwiązania dotyczą zarówno systemów operacyjnych działających na komputerach łączących się z Internetem, jak i programów internetowych, poczynając od przeglądarek internetowych.

Niemal sztandarowym przykładem takich alternatywnych rozwiązań w dziedzinie systemów operacyjnych jest Linux (jako alternatywa wobec systemów Windows firmy Microsoft), a w dziedzinie przeglądarek internetowych – Firefox, przeglądarka oparta na Netscape Nawigator, programie który zrewolucjonizował World Wide Web.

Pierwsza kompletna wersja przeglądarki Firefox (przedtem w Internecie pojawiały się kolejne wersje próbne, również cieszące się olbrzymim powodzeniem), w ciągu miesiąca od jej ukazania się zanotowała dziesięć milionów pobrań. Spowodowało to spadek udziały Internet Explorer do poziomu 88,9 procent.

Kilka procent osób korzystających z tej przeglądarki nie wydaje się wielkim wydarzeniem.

Istotny jest jednak tutaj pewien sposób myślenia, charakterystyczny dla demokracji: poszukiwanie rozwiązań nie tylko lepszych, ale i odpowiadających danej osobie. Istotna jest możliwość znalezienia takich rozwiązań i zastosowania ich.

Ta konkurencja prowadzi nie tylko do polepszenia istniejących produktów techniki, ale do wychowania w duchu wolnego rynku i demokracji, przeciwdziałania monopolom zarówno na polu gospodarki, jak i polityki.

Źródło: Zanotowano już 10 milionów pobrań Firefoksa, Onet.pl, 15 grudnia 2004, za: CNet News.


Workspace po polsku

18.09.2008

Microsoft udostępnił wersję beta usługi Microsoft Office Live Workspace w języku polskim, a także w w holenderskim, włoskim, koreańskim i tradycyjnym chińskim, zwiększając tym samym do dziesięciu łączną liczbę języków, w których ta usługa jest dostępna.

Wersja beta usługi Office Live Workspace stanowi bezpłatne, internetowe rozszerzenie pakietu Microsoft Office, które zapewnia użytkownikom dostęp do ich dokumentów online oraz pozwala udostępniać swoje prace innym. Wersja beta usługi Office Live Workspace była jedną z pierwszych pozycji w nowej ofercie usług online stanowiących urzeczywistnienie koncepcji połączenia oprogramowania z usługami zaprezentowanej ubiegłej jesieni przez firmę Microsoft.

„Dziś wprowadzamy na rynek wersję beta usługi Office Live Workspace w pięciu nowych językach, umożliwiając międzynarodowym klientom współpracę online w domu, w pracy i w szkole” ― powiedział Kirk Gregersen, dyrektor działu zarządzania produktami dla klientów indywidualnych i małych firm do pakietu Microsoft Office. „W odpowiedzi na opinie przekazywane nam przez użytkowników wersji beta wciąż rozszerzamy usługę Office Live Workspace o nowe właściwości i funkcje”.

Usługa Office Live Workspace pozwala łatwo i natychmiastowo udostępniać dokumenty. Użytkownicy korzystają z wersji beta tej usługi, aby śledzić stan zdrowia członków swojej rodziny i zawiadamiać o nim swoich bliskich oraz lekarzy, wymieniać koncepcje i wyniki dociekań w niewielkiej grupie duchownych czy też planować wesela lub spotkania rodzinne.

Usługa Office Live Workspace pozwala użytkownikom porządkować dokumenty i projekty w trybie online i pracować nad nimi z poziomu prawie każdego komputera. Użytkownicy mogą w trybie online zapisać w jednym miejscu ponad tysiąc dokumentów pakietu Microsoft Office oraz mieć do nich dostęp i udostępniać je przez World Wide Web. Moduł dodatkowy usługi Office Live do programów Microsoft PowerPoint, Excel i Word pozwala użytkownikom łatwo otwierać dokumenty zapisane w obszarze roboczym z poziomu pakietu Office i następnie zapisać je ponownie w Internecie.

„Odkryliśmy, że użytkownicy najczęściej rozpoczynają pracę w programie Word lub Excel, a potem chcą zapisywać lub udostępniać dokumenty na stronach World Wide Web” ― powiedział Gregersen. „Moduł dodatkowy usługi Office Live sprawia, że jest to wyjątkowo łatwe, gdyż użytkownik może zapisywać pliki bezpośrednio w swoim obszarze roboczym bez konieczności pamiętania długich adresów internetowych lub otwierania przeglądarki w celu załadowania jakiegoś pliku z komputera stacjonarnego”.

Testy wersji beta usługi mają zakończyć się w 2009 roku.

Źródło: Usługa Microsoft Office Live Workspace dostępna w języku polskim, informacja prasowa Microsoft, 29 sierpnia 2008.


Rodzaje zagrożeń

17.09.2008

Internet jest cennym źródłem wiedzy i medium służącym do szybkiej wymiany informacji. Jednak kryje się też w nim wiele niebezpieczeństw i zagrożeń, z którymi można się zetknąć każdego dnia.

Jest pełen szkodliwego oprogramowania (malware), do którego zaliczane są:

  • wirusy (viruses) – samoistnie i bez wiedzy użytkownika powielające się programy komputerowe o szkodliwym działaniu;
  • robaki (worms) – wirusy rozpowszechniające się wyłącznie za pośrednictwem Internetu, przede wszystkim poczty elektronicznej;
  • trojany (trojans) – szkodliwe programy potrafiące podszyć się pod znane aplikacje i wykonywać zdalnie różne, zwykle szkodliwe działania;
  • programy szpiegowskie (spyware) – oprogramowanie zbierające informacje o użytkowniku komputera, często do celów reklamowych;
  • exploity (exploits) – aplikacje wykorzystujące luki w systemach operacyjnych i oprogramowaniu, często umożliwiające zdalne przejęcie kontroli nad komputerem lub powodujące jego zawieszenie;
  • keyloggery (keyloggers) – programy rejestrujące znaki wpisywane z klawiatury komputera, służące między innymi do poznania haseł;
  • dialery (dialers) – aplikacje potrafiące samodzielnie, bez wiedzy użytkownika nawiązywać połączenia z Internetem, przeważnie z drogimi numerami dostępowymi, narażając użytkownika na wysokie straty finansowe.

Programy te są przenoszone na nośnikach (dyskietkach, płytach CD i DVD, pamięciach USB, kartach pamięci) lub pobierane bezwiednie z sieci lokalnych i Internetu (przez pocztę elektroniczną, programy P2P).
Wirusy i podobne im programy szkodzą na różne sposoby; niektóre są wręcz niegroźne (są tworzone jako żart programistów, na przykład wyświetlając po uruchomieniu zabawny komunikat); inne utrudniają pracę z komputerem, wreszcie – te najgroźniejsze – służą kradzieży lub zniszczeniu danych, w tym szczególnie cennych danych osobistych, jak hasła do internetowych kont bankowych czy numery kart kredytowych.

Sposobami walki z nimi są: zainstalowanie odpowiedniego oprogramowania, aktualizacja systemu i ważniejszych programów, stosowanie procedur bezpieczeństwa. Przed utratą danych chroni też wykonywanie kopii zapasowych.

Najważniejszym orężem w tej walce jest program antywirusowy, którego zadaniem jest przeszukiwanie zawartości twardego dysku, skanowanie poczty elektronicznej, kontrola uruchamianych programów – a przez to rozpoznawanie wirusów, wyszukiwanie i blokowanie niebezpiecznych plików i programów. Istotne jest, by jego baza danych zawierająca definicje znanych wirusów była jak najbardziej aktualna.

Innego rodzaju zagrożeniem jest spam – niechciana korespondencja elektroniczna, z reguły o charakterze komercyjnym. Część spamu może również zawierać szkodliwe oprogramowanie lub zachęcać do jego pobrania z Internetu.

„Z chwilą wpięcia wtyczki do karty sieciowej lub zainicjowania połączenia modemowego nasz komputer staje się potencjalnym celem ataku wirtualnych intruzów. Brak wiedzy lub nieostrożność mogą stać się źródłem poważnych problemów” – wskazuje Jacek Kurek z miesięcznika Chip.

Na temat zagrożeń także: Siedem grzechów głównych.

Na podstawie: Jacek Kurek, Wróg u bram, Chip, czerwiec 2006


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.