Paweł Lipiec napisał na swoim blogu ciekawą notkę 3 powody dlaczego ludzie czytają blogi. Cenną, bo rozważającą inny niż zwykle aspekt badania blogów – badania ich czytelników.
Po jego punkt widzenia odsyłam na WebFan. A oto mój, nieco rozszerzony w stosunku do komentarza we wpisie:
Dlaczego ludzie czytają blogi?
Dla informacji
Blogi są albo raczej mogą być potencjalnie bardzo szybkim środkiem przekazu, choć oczywiście w większości przypadków nie oryginalnym, ale raczej wskazaniem czy komentarzem do tego co napisali dziennikarze.
Ale to rekomendacja autora bloga jest tym co się liczy w powodzi informacji. Jego autorytet.
Dla inspiracji
Czasem jedno zdanie, jedna idea może nam wiele dać – i wpisy na blogach doskonale do szukania się takich idei nadają.
Napisałem sporo czytając blogi innych, krytycznych czy rozwijających temat… a i komentarze taką inspiracją mogą zostać.
Dla poznania autora
Dotyczy to bardziej blogów osobistych, ale może również biznesowych, tematycznych (na przykład po to by podjąć współpracę z autorem, zaproponować mu stanowisko). Poznaje się ludzi dzięki ich blogom, śledzi się losy znajomych. To bardzo cenne…
…choć właściwie nie wiem, który z tych powodów wydaje się najważniejszy. Może ten drugi jest cenniejszy dla autora bloga, może te trzeci jest cenniejszy dla kogoś, kto szuka partnera czy przyjaciela.
04.01.2009 o 22.00
No i czasem z nudów. ;) Chociaż takich osób chyba za wiele nie ma.
04.01.2009 o 22.46
Moim zdaniem ludzie czytają blogi aby zobaczyć jak można go pisać. Co zrobić aby wygrywać konkursy na najlepszego bloga.
Jeżeli ktoś nie ma ochoty, ambicji lub poprostu czasu na prowadzenie strony www zakłada bloga. Możliwość szybkiego konfigurowania, pisania oraz dodawania zdjęć jest tym czego ludzie szukają chcąć choć troszkę zaistnieć w sieci.
05.01.2009 o 18.53
A o rozrywce nikt nie wspomniał?
06.01.2009 o 8.56
To już blisko rozrywki… Choć na nudę dobra jest też praca.
08.01.2009 o 2.40
…trzeba sobie zadać pytanie, czy zabawa w ciuciubabkę komentowania na kilkunastu blogach jest jakimś rodzajem debaty. Fakt wykluczenia komentarzy z…