Rozczarowanie

Warsztaty na temat mikroblogów rozczarowały mnie. Ani nikt sensownie nie opisał mikroblogów ani nie podał dobrej formuły na ich wykorzystanie w biznesie.

Nie wyjaśniono czym są mikroblogi. Nie mnie, mam nadzieję, że już trochę o nich wiem. Ale reszcie sali – setce uczestników. Co zadziwiające nie zrobił tego nawet Marcin Jagodziński, twórca Blipa, najlepszego z polskich mikroblogów.

Nie pokazano też recepty na to jak mikroblogi wykorzystać w biznesie – promocji, komunikacji, poznania klientów i konkurencji. Trzy studia wykorzystania mikrobloga – Blipa – w biznesie dały wiele do myślenia, wiele elementów, ale nie dały rozwiązań. Były raczej szkicem, niż odpowiedzią.

A to jest proste – Blip i każdy inny mikroblog jest kolejnym kanałem do porozumiewania się z klientami. Jego wprowadzenie, pomiędzy innymi mikroblogami, będzie prędzej czy później konieczne w każdej firmie i instytucji. Najwyżej za kilka lat.

I nie jest to projekt wielki jak lądowanie w Normandii – po prostu trzeba rozszerzyć zakres obowiązków dzisiejszych Call Centers, zwanych biurami kontaktów z klientem czy biurami obsługi klienta. O kolejną drogę, z której spływają informacje do klientów i którą można informacje wysyłać. O kolejny kanał kontaktów z klientem.

Jest tu także rola dla PR: publikacja informacji o firmie i ich działaniach, także informacji, która pojawi się dzięki działaniom ich klientów z mikroblogów. Każdy lubi być doceniony. Ale w całej tej zabawie nie jest nic tak trudnego, by robić z niej sztukę budowania kosmicznych rakiet, jak mawiają Amerykanie…

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Gravatar
WordPress.com Logo

Please log in to WordPress.com to post a comment to your blog.

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.