Obecność marek na mikroblogach jest podobna do ich obecności w każdym nowym kącie naszego świata, realnego i nie. Tak się złożyło, że – odkąd odkryliśmy już wszystkie lądy i nanieśliśmy na nasze mapy – nieznaną ziemią stał się Internet. Jednak podobna nie oznacza ta sama – zdobywcy w różnych zakątkach nowego świata muszą postępować nieco inaczej, by zjednać sobie miejscowych.
Pozostała część tego wpisu jest dostępna na stronie Blogosfery.pl.